piątek, 18 styczeń 2019 14:49

Prezydent Adamowicz pochowany w Bazylice Mariackiej?

Napisał

Chciałbym przyłączyć się do głosu ks. prof. Pawła Bortkiewicza, który na łamach portalu fronda.pl wyraził swoje zdumienie i wątpliwości związane z pochowaniem prezydenta Adamowicza w Bazylice Mariackiej.  

Ks. Bortkiewcz pisze o antykatolickim postępowaniu i antykatolickich poglądach Pawła Adamowicza: "prowadził politykę nierzadko sprzeczną z katolickimi zasadami. Wystarczy przypomnieć decyzję o wspieraniu in vitro, a także złożenie podpisu pod projektem ustawy ,,Ratujmy Kobiety'' czy podpisanie Karty Różnorodności."

Czy zatem godzi się, żeby człowieka, który sprzeciwiał się nauczaniu Kościoła w ważnych moralnie kwestiach, chować w Bazylice Mariackiej? Czy zwykły pochówek na cmentarzu nie wystarczy? Jakie przesłanie ze strony Kościoła w Polsce dla katolików niesie ze sobą taki pogrzeb, takie wyróżnienie, taka "kanonizacja"? Uczucia i emocje zdominowały rozum powodując zaciemnienie umysłu. Śmierć ani jej rodzaj nie anuluje tego, jakim kto był człowiekiem i głoszenia przez niego antychrześcijańskich opinii. Jedynie nawrócenie się człowieka, choćby w ostatnim momencie życia, jak to było, na przykład, z dobrym łotrem na krzyżu ma znaczenie. O tempora, o mores! 

Poza tym wszystkim Kodeks Prawa Kanonicznego, czyli najwyższe prawo w Kościele katolickim stwierdza: 
Kan. 1242 - W kościołach nie należy grzebać zmarłych, chyba że chodzi o Biskupa Rzymskiego, kardynałów lub biskupów diecezjalnych, również emerytowanych, którzy powinni być chowani we własnym kościele.

Czy to prawo obowiązuje w Kościele w Polsce? Jak pastrze i czy w ogóle wytłumaczą katolikom łamanie tego kanonu?

PS. Nikogo nie nienawidzę i modlę się za duszę Pawła Adamowicza.  

 

Ostatnio zmieniany piątek, 18 styczeń 2019 15:29
dr Mariusz Błochowiak

Fizyk, pracował naukowo w Instytucie Maxa Plancka w Niemczech oraz instytucie badawczym SINTEF w Norwegii. Interesuje się metodologią i filozofią nauki oraz relacją między wiarą a nauką. Wydawca "Miesięcznika Egzorcysta", prezes Zarządu wydawnictwa Monumen.

10 komentarzy

  • Link do komentarza Malgorzata wtorek, 19 luty 2019 00:28 napisane przez Malgorzata

    Podobno Prezydent Adamowicz chodził do Kościoła więcej, niż raz w tygodniu, w dniu swej tragicznej śmierci był w Kościele o godz. 7.00 rano, tak twierdzi żona, której o tym powiedział. Został pochowany w Bazylice Gdańskiej, ze względu na przyjaźń z władzami kościelnymi miasta Gdańska. Jeżeli popierał projekty antykościelne mógł się z tego faktu spowiadać i został rozgrzeszony. Udzielono mu również ostatniego namaszczenia, więc Jego grzechy zostały mu odpuszczone. Pochowano Prezydenta Adamowicza w Bazylice Gdańskiej, aby wynagrodzić mu męczeńską, niezasłużoną i przedwczesną śmierć, którą poniósł niosąc pomoc innym, potrzebującym ludziom, a także aby wynagrodzić Prezydentowi Adamowiczowi pracę dla miasta i Kościoła w Gdańsku, której poświęcił całe swoje życie zawodowe. My, jako zwykli ludzie nie mamy prawa sądzić Prezydenta Adamowicza, a Kościół przyjął go do siebie z chrześcijańską miłością, ponieważ, ta miłość trwała już za życia Prezydenta Adamowicza, także decyzja, o pochowaniu zmarłego w Bazylice Gdańskiej była słuszna i nieprzypadkowa.

    Raportuj
  • Link do komentarza rafti niedziela, 03 luty 2019 14:10 napisane przez rafti

    a Katedra na Wawelu i ŚP Państwo Kaczyńscy, ŚP J. Piłsudski?
    Szanujmy Się !!!!

    Raportuj
  • Link do komentarza Elżbieta sobota, 19 styczeń 2019 22:45 napisane przez Elżbieta

    Nie miejsce pochówku uświęca, a czyny. Z Chrystusem na Golgocie umierało dwóch łotrów. Jeden z nich otrzymał miejsce w raju. Po śmierci ciało św. Andrzeja Boboli było niszczone i zbeszczeszczone, nieskutecznie, gdyż Bóg miał swój plan. Pan Bóg zawsze kochał to co najmniejsze i niepozorne. Żadne wiece, fanfary i wywyższenie nie oczyszczą czynów człowieka tylko Boże miłosierdzie. A Bóg się sam uniżył i to do haniebnej śmierci krzyżowej. Bądźmy jak Chrystus, a On sam nam wszystko przywróci.

    Raportuj
  • Link do komentarza merytoryk piątek, 18 styczeń 2019 23:44 napisane przez merytoryk

    Księża i tak zrobią co będą chcieli, bo kasa od miasta non olet, a do tego szekle mają wysoką wartość merytoryczną - jak szeroko wiadomo w wąskich rzecz jasna kręgach. Kubacki na mistrza, Wąłęsa na Wawel, Owsiak dla konia!!!

    Raportuj
  • Link do komentarza michał piątek, 18 styczeń 2019 21:49 napisane przez michał

    Rozróżniajmy wiarę, religię od fanatyków, którzy wyłącznie szkodzą

    Raportuj
  • Link do komentarza monika piątek, 18 styczeń 2019 21:47 napisane przez monika

    Zastanawiam się kiedy Kościół zrozumie, że trzymając się sztywnych zasad ustalonych kilkadziesiąt, kilkaset lat temu traci wiernych? Czasy się zmieniają, ludzie też, dlatego i Kościół mieć w sobie wrażliwość, adekwatną do sytuacji. Nie można trzymać się sztywno zasad, bo tak jest napisane - nawet Biblii nie można traktować dosłownie. Zapisy są wyłącznie pewną wskazówką, ale to nie powód aby wyłączyć myślenie. Wystarczy spojrzeć na papieża Franciszka - on nie ma problemu z udzielaniem Komunii rozwodnikom, bo to nie księża powinni rozliczać ludzi z ich zachowań, liczy się wiara.
    Przykładowo ksiądz nie che udzielić pogrzebu samobójcy, bo to samobójca..Po 1) Jesli chodzi o pogrzeb, to nie ma na to ,,środka zastępczego" - jeśli chodzi o ślub, to zamiast kościelnego można wziąć cywilny;jeśli dziecko nie było chrzczone to może otrzymać sakrament jako dorosły. Ale nie jeśli chodzi o pogrzeb...Po 2) Samobojstwo to okropne zdarzenie i przede wszystkim powinno się okazać współczucie - bo to mogło wynikać z choroby, z braku sił na to żeby po prostu żyć, braku możliwości żeby rozwiązać problemy, bo wszystkie możliwości już dawno wykorzystano. Kapłani są od służby, a nie od osądów.

    Raportuj
  • Link do komentarza Dominika piątek, 18 styczeń 2019 21:32 napisane przez Dominika

    Jakim prawem ludzie osądzają innego człowieka, tymbardziej zmarłego? O ile mniej byłoby zła, gdybyśmy rozliczali się z własnych uczynków, a nie innych. ,,Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni - bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?".
    Czy Jezus rozliczał z przeszłości, tych z którymi miał do czynienia? Czy np.mówił: ciebie nie uzdrowię, bo byłaś prostytutką, bo cudzołożyłaś, bo byłeś celnikiem, bo jesteś trędowaty, bo mnie wkrótce zdradzisz? Nie, Jezusowi wystarczyła wiara. Nawet jeśli Prezydent Adamowicz robił coś, co niektórych oburza, to teraz wszelkie osądy nie mają żadnego sensu, czy znaczenia. On zostanie za to rozliczony, ale to nie my możemy być sędziami. Skoro sam Bóg przebaczał i nauczał, zamiast potępiać, to dlaczego są tacy, co stawiają się wyżej od Boga? Skoro władze kościelne uznały, że odpowiednim miejscem na pochówek jest Bazylika Mariacka, bo ,,zrobił wystarczająco dużo dla miasta" przez całe, niestety zbyt krótkie życie, to nie mamy prawa tego podważać. Władze kościelne zrobiły, to co było zgodnie z ich sumieniem.

    Raportuj
  • Link do komentarza Witek piątek, 18 styczeń 2019 18:35 napisane przez Witek

    Ludziom się wydaje, że taki pogrzeb załatwi sprawę zbawienia, że mozna Pana Boga postawić przed faktem dokonanym. Ś.p. Adamowicz był moim zdaniem wykluczony z Kościoła, ekskomunikowany choćby za samo popieranie aborcji. A odpowiedzialność człowieka u władzy jest tyle razy większa, ile razy jego decyzja zaszkodziła sprawie Bożej. Ile zgorszenia wywołanego paradami sodomitów chociażby? Niech go chowają gdzie chcą, on juz odbiera swoją należność . Martwi mnie , ze nasi koscielni hierarchowie znowu nie potrafili stanąć po stronie prawdy, to czesto ludzie pokroju ś.p. Adamowicza.

    Raportuj
  • Link do komentarza Ania piątek, 18 styczeń 2019 18:24 napisane przez Ania

    Ubolewam nad śmiercią prezydenta Adamowicza, ale jako katolik zbulwersowana jestem jego miejscem pochówku. Jeszcze trochę to ogłoszą go świętym. Jak się takie coś robi w Kościele, to można zwątpić. Brak słów.

    Raportuj
  • Link do komentarza Ewa piątek, 18 styczeń 2019 16:43 napisane przez Ewa

    Prawo kanoniczne łamane nie I-szy raz, bo to już było.
    Gdańsk: Marszałek Maciej Płażyński pochowany w bazylice Mariackiej

    https://dziennikbaltycki.pl/gdansk-marszalek-maciej-plazynski-bedzie-pochowany-w-bazylice-mariackiej/ar/245225

    Raportuj

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 51 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions