wtorek, 02 lipiec 2019 16:15

Nie jesteśmy tu dla ozdoby – zniszczymy wasze społeczeństwo

Parada homoseksualna, 14 czerwca 2019, Tel Awiw, Izrael Parada homoseksualna, 14 czerwca 2019, Tel Awiw, Izrael shutterstock

Na paradzie środowisk LGBT we Francji niesiono transparent w tęczowych barwach z hasłem:

„Nie jesteśmy tu dla ozdoby – zniszczymy wasze społeczeństwo”.

Niektórzy mówią o szacunku dla osób LGBT. Mordercy, gwałciciele, pedofile, złodzieje, wszelkiej maści zboczeńcy i deprawatorzy też muszą być traktowani z szacunkiem, czyli po ludzku. Ale to nie oznacza, że mamy przestać nazywać ich mordercami, gwałcicielami, zboczeńcami i deprawatorami, bo byłoby to sprzeczne z prawdą i miłością.

Autentyczna miłość musi bazować na prawdzie. Prawdziwa miłość musi również i przede wszystkim szanować ofiary czy potencjalne ofiary morderców i zboczeńców, a więc skutecznie przed nimi bronić społeczeństwo. Aby obrona była skuteczna musi być przede wszystkim możliwość nazywania rzeczy po imieniu ("Tak, tak, nie, nie a co nadto od Złego pochodzi"), odpowiednie prawo pozwalające np. na izolację (np. aktywistów LGBT od dzieci) i egzekwowanie prawa (sankcje karne). Wolność nie jest absolutna (wtedy jest to swawola) i nikt nie ma prawa do wyrządzania zła, zwłaszcza niewinnym dzieciom.

Jeśli nie nazywamy zboczenia czy morderstwa po imieniu to wyrządzamy również krzywdę zboczeńcom i mordercom, ponieważ utwierdzamy ich w przekonaniu, że to, co robią jest dobre czy normalne. Wtedy zabieramy im szansę na nawrócenie, a więc prawdę. To z kolei powoduje, że utwierdzają się w złu i są na szerokiej drodze prowadzącej do piekła. Z pewnością taką postawę nie można nazwać miłością bliźniego. Jeśli ich zatem nie upominamy, to ich nie kochamy i popełniamy grzech (cudzy).

dr Mariusz Błochowiak

Wydawca "Miesięcznika Egzorcysta", prezes Zarządu wydawnictwa Monumen. Fizyk, pracował naukowo w Instytucie Maxa Plancka w Niemczech oraz instytucie badawczym SINTEF w Norwegii. Interesuje się metodologią i filozofią nauki oraz relacją między wiarą a nauką. 

Najnowsze od dr Mariusz Błochowiak

1 komentarz

  • Link do komentarza Kris niedziela, 28 lipiec 2019 17:21 napisane przez Kris

    Świetnie, w koncu ktoś w mediach katolickich zaczyna nazywać rzeczy po imieniu. Proszę trzymać taki kierunek. Pozdrawiam.

    Raportuj

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 55 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions