sobota, 01 czerwiec 2013 16:46

Za dzieci i kapłanów

Napisane przez
Gdybym nie był świadkiem wydarzeń, które tu opisuję, z pewnością mnie samemu trudno byłoby uwierzyć, że rzeczywiście miały miejsce. A jednak wszystko, co napisałem, jest prawdą...
 

Pewnego dnia po Mszy św. podeszła do mnie dziewczyna i poprosiła o rozmowę. Powiedziała, że doświadcza dręczenia demonicznego, dawno nie była u spowiedzi, nie może uczestniczyć w Eucharystii oraz szuka kierownika duchowego. Zgodziłem się pójść z nią do egzorcysty. W zakrystii kościoła, w którym posługiwał egzorcysta, czekało kilka osób. Po Mszy św. kapłan ustalił, w jakiej kolejności miały podchodzić do modlitwy. Zastanowiło mnie, że Agnieszkę zostawił na koniec. Gdy nadeszła jej kolej, zaczęliśmy modlić się na różańcu...

 

 

Ostatnio zmieniany piątek, 04 wrzesień 2015 15:58

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  • Polska dziennikarka mieszkająca na stałe w Japonii. 

  • psycholog o specjalizacji wychowawczej i sportowej, publicystka, autorka książki „Psychologia jak religia. Religia jak psychologia”

  •  

    historyk idei, socjolog, publicysta, redaktor kwartalnika „Christianitas”.

Już 55 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions