wtorek, 27 luty 2018 16:42

Dzisiaj ludzie giną duchowo

Napisał

Z ks. Piotrem Glasem, byłym egzorcystą posługującym w Wielkiej Brytanii, prowadzącym na Jasnej Górze 15 października 2016 r. modlitwę o uwolnienie Polski spod mocy ciemności podczas Wielkiej Pokuty, rozmawia dr Mariusz Błochowiak

 

W książce „Dzisiaj trzeba wybrać. O potędze Maryi, walce duchowej i czasach ostatecznych” dużo Ksiądz mówi o kapłaństwie. Dlaczego?

 

Nie jest tajemnicą, że kapłaństwo przechodzi wielki kryzys. Nie chodzi tylko o kryzys powołaniowy, chodzi jednak o księży i ich tożsamość. Mówi się o drodze Ewangelii, Kościoła, ewangelizacji, ale wielu kapłanów straciło powód do walki. Szczególnie młode pokolenie. Młodzież wychowana jest w zupełnie innych warunkach, przestrzeniach medialnych, innej mentalności. W wieku 25 czy 27 lat jest się bardzo słabym psychicznie. Pierwsze niepowodzenie, pierwsza walka z przeciwnikiem – i ludzie się poddają. Dlatego wielu kapłanów potrzebuje pomocy. Stąd w tej książce starałem się mówić o rzeczach mało popularnych. To, o czym mówię, nie dokonuje się na zasadzie publicznego prania brudów. Pokazuję, że życie kapłańskie nie jest sielanką.

Równocześnie staram się powiedzieć ludziom, jak bardzo my, kapłani, potrzebujemy ich pomocy. Świeccy, którzy przeczytali tę książkę, mówią: Zrozumiałem, jak bardzo potrzebujecie pomocy i modlitwy. Kapłana widzimy wypełniającego jakieś sprawy, za biurkiem, a za zamkniętymi drzwiami rozgrywa się dramat czy to osobisty, czy duchowy, czy związany z jakimś nałogiem. Czasami te dramaty eksplodują i wiemy, czym one się kończą – albo wyrzuceniem, albo odejściem z kapłaństwa.

Dlatego poświęciłem trochę czasu na pokazanie rzeczy nietypowych dla kapłaństwa. Chodzi mi o wyjście ze stereotypów – ksiądz to nie tylko sutanna, komża, buty. Kapłana nie widzi się jako normalnego człowieka, który też musi walczyć (czasem nawet więcej niż świecki) ze swoimi słabościami, zmartwieniami, samotnością. Tu chodzi o kapłaństwo, które boryka się ze zwykłymi problemami. O tym się nie mówi. Istnieje za to jakaś teologia sukcesu. Dziś trzeba się przyznać, że tego sukcesu zaczyna nam brakować.

Ta książka była niezbędna, aby bez krytyki pokazać zwykłym ludziom, jak bardzo kapłaństwo jest potrzebne i jak bardzo kapłani potrzebują ludzi. Modlitwy za kapłanów są bardzo piękne. Gdy diabeł będzie chciał zniszczyć Kościół, to w kogo uderzy? W kapłanów. Gdy będzie chciał zniszczyć świat, to w kogo uderzy? W rodzinę. Na Zachodzie ziemia robi się jałowa. Mało jest tam kapłanów.

dr Mariusz Błochowiak

Fizyk, pracował naukowo w Instytucie Maxa Plancka w Niemczech oraz instytucie badawczym SINTEF w Norwegii. Interesuje się metodologią i filozofią nauki oraz relacją między wiarą a nauką. Wydawca "Miesięcznika Egzorcysta", prezes Zarządu wydawnictwa Monumen.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 42 pozycjie


Powered by JS Network Solutions