wtorek, 10 kwiecień 2018 20:47

Fałszywe proroctwa

Napisane przez Iza

W grupie byliśmy z mężem tylko 3 miesiące. Po odejściu nadal prywatnie modliłam się w językach, choć zawsze czułam przy tym pewien niepokój. Nie byłam pewna, od kogo ten dar pochodzi.

Zawsze byliśmy praktykującymi katolikami. Dwa lata temu spotkaliśmy człowieka, który mówił nam o nadzwyczajnych znakach w grupie, do której należał. Grupa określała się mianem Kościoła Jezusa Chrystusa i Kościoła Boga Żywego. Ten człowiek namówił nas, abyśmy wzięli udział w spotkaniu modlitewnym wspólnoty, do której należał. Gorąca, spontaniczna modlitwa (prawie krzyk) w różnych nieznanych językach, proroctwa, napomnienia w Imię Boże zrobiły na mnie i na mężu wielkie wrażenie.

Wspólnota

Proroctwa w grupie dotyczyły często końca świata, który miał wkrótce nadejść. Ja otrzymałam dar modlitwy w językach. Początkowo mnie i mężowi nie podobało się, że na spotkaniach bardzo krytykowano Kościół. Członkowie Kościoła Jezusa Chrystusa i Kościoła Boga Żywego odrzucali katolickie sakramenty, niektóre dogmaty oraz Tradycję Kościoła. Broniliśmy katolicyzmu, ale nie umieliśmy odpowiedzieć na argumenty członków wspólnoty. Dodatkowo argumenty opierano na Piśmie Świętym, oczywiście w swojej interpretacji.

Ostatnio zmieniany wtorek, 10 kwiecień 2018 20:58

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 42 pozycjie


Powered by JS Network Solutions