poniedziałek, 03 wrzesień 2018 20:08

Elita Collinsa i demoniczne UFO?

Napisał

Nicolas Redfern w swojej książce mówi, że pewna grupa ludzi w rządzie USA zaangażowanych w badaniu zjawiska UFO, już na początku lat 50. XX wieku doszła do wniosku, że za UFO wcale nie ukrywają się kosmici, ale byty o naturze zwodniczej i demonicznej.

Pomimo że książka „Final Events and the Secret Government Group on Demonic UFOs and the Afterlife” ukazała się w 2010 r., w Polsce jest zupełnie nie znana. Jest to znamienne, zważywszy, że jej tematyka ociera się o stwierdzenia, które zmierzają w kierunku hipotezy okultystyczno-demonologicznej w kwestii wyjaśnienia zjawiska UFO. Od początku upublicznienia tematyki ufologicznej społeczeństwo było niejako uczone, że UFO to tylko i wyłącznie kosmici lub tajne projekty wojskowe – oczywiście nie ulega wątpliwości, że wiele obserwacji dotyczyło tych tajnych projektów.

Już na początku lat 50. XX w. wielu badaczy interesujących się fenomenem UFO nie było pewnych czy wyjaśnienie leży w kosmicznych odwiedzinach. Ich badania dowodziły coś innego, a mianowicie paranormalną naturę tego zjawiska. Takie stanowisko wyrazili publicznie: Sir Victor Goddard, pisarz naukowy Arthur C. Clarke, kanadyjski naukowiec Wilbert Smith. Josef Allen Hynek, ojciec ufologii, pod koniec swojego życia bardzo sceptycznie odnosił się hipotezy ETH (ang. Extraterrestrial hypothesis – zakłada istnienie pozaziemskich cywilizacji) i skłaniał się do wyjaśnień, że są to zjawiska o charakterze parafizycznym. Projekt Blu Book prowadzony z ramienia USAF w USA przez dr Edwarda Condona również wykluczył pozaziemskie dowody na pochodzenie UFO.

Grupa Collinsa

Nicholas Redfern, angielski badacz mieszkający w USA, autor ponad 40 książek, dotarł do szokujących informacji, które wskazują na to, że siła ukrywająca się za maską tzw. kosmitów z UFO, może mieć zupełnie inną naturę. Ray Boeche, luterański pastor z Nebraski, a jednocześnie badacz i kierownik MUFON (Mutual UFO Network – amerykańska organizacja non-profit zajmująca się zjawiskami UFO), opowiedział autorowi książki, jak w 1991 r. spotkał się z dwiema osobami z Departamentu Obrony, które były świadome, że UFO może mieć także demoniczny charakter. Nazywali je NHE (Non-Human Entities – istoty nie-ludzkie). To właśnie dało asumpt do poszukiwań i badań prowadzonych przez autora i opublikowania w 2010 r. książki pt. „Final Events and the Secret Government Group on Demonic UFOs and the Afterlife”.

Według informatora Elita Collinsa miała powstać w 1952 r. i była to grupa analityczna w rządzie, złożona z personelu wojskowego i wywiadowczego, która działała dość długi czas w ukryciu. Autor książki ustalił, iż większość osób pracujących w tej grupie używała pseudonimu „the Collins Elite”. Po koniec lat 40. XX w., kiedy zjawisko UFO nasilało swoją aktywność, zakrojono badania w grupie, w której skład wchodzili m.in. Jack Parsons, naukowiec z California Institute of Technology, parający się okultyzmem i kierujący masońską lożą Ordo Templi Orientis oraz Ron Hubbard, również okultysta, założyciel Kościoła Scjentologicznego. Obaj byli bardzo zainteresowani pracami Aleistera Crowleya, jednego z największych okultystów i członka Ordo Templi Orientis. To właśnie ci dwaj panowie mieli być odpowiedzialni za kontakt z domniemanymi przybyszami z kosmosu. W latach 1946/47 odprawiali tajemniczy rytuał pod nazwą „Babalon Working”, który był podobny do rytuału odprawianego pięćdziesiąt lat wcześniej przez A. Crowleya pod nazwą „Amalantrah Working”.

Najnowsze od Arkadiusz Miazga

2 komentarzy

  • Link do komentarza JIM piątek, 14 wrzesień 2018 15:35 napisane przez JIM

    Co za bzdura!!, komplenta bzdura!!, wiekszego kłamstwa nie słyszałem. NIE MA BOGA, NIE MA DIABŁA, NIE MA NIEBA, NIE MA PIEKŁA ANI ŻADNYCH DEMONÓW. KONIEC KROPKA

    Raportuj
  • Link do komentarza KamilJ niedziela, 09 wrzesień 2018 18:24 napisane przez KamilJ

    Masoneria dąży do tego aby wmówić, ludziom, że nasza rasa pochodzi z obcej cywilizacji i po to jest te UFO. Skoro masoneria to pomocnicy szatana na Ziemi to nie dziwota, że UFO mają diaboliczny charakter. Mało osób rozpatruje UFO właśnie od tej strony.
    Człowiek jest arcydziełem stworzenia Boga, Bóg nie ukrywał by przed nami innej rasy. Ojciec wszelkiego kłamstwa - lucyfer, próbuje w ten sposób namieszać ludziom w głowach, to jest jedna z jego ulubionych strategii.

    Raportuj

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 46 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions