środa, 09 styczeń 2019 07:19

Trzeba być profesjonalnym w czynieniu dobra Cz. 2

Napisał

Jak wygląda sytuacja, jeśli chodzi o egzorcystów na Słowacji i w Czechach?

O egzorcystach na Słowacji zaczęto bardziej otwarcie mówić dopiero po roku 2000. Jak się zorientowałem, wierni na Słowacji jednak śledzą to, co dzieje się w Kościele w Polsce. Słowacy śledzą również polski rynek wydawniczy, choć obecnie już może nie tak intensywnie. Jeśli u nas wyszła jakaś dobra książka, za jakiś czas widziałem ją w katolickich księgarniach na Słowacji. Słowacy mają jednak mniejszy rynek wydawniczy, dlatego nie mogą sobie na tyle pozwolić. Gdy więc w Polsce zaczęto wydawać książki o tematyce zagrożeń duchowych i egzorcyzmach, zaczęły się one pojawiać także na Słowacji.

Kiedy opuszczałem Słowację w 2016 roku, właściwie każda diecezja miała już swojego egzorcystę, a nawet były przymiarki do poszerzenia ich grona. Słowacja, z bogatą kulturą ludową, ukształtowaniem terenu, łatwym kontaktem z naturą, doświadczeniem jej tajemniczości – i nie mówię tu niczego odkrywczego – jest miejscem, gdzie do dziś „pielęgnowane są wierzenia naturalne”, krótko mówiąc różnego rodzaju praktyki okultystyczne, povery. Niestety, w pojęciu wielu ludzi nie kłócą się one z wiarą katolicką, do której formalnie się przyznają.

Ostatnio posługiwaliśmy na południowej Słowacji w regionie Hont. Teren ten w przeszłości słynął z działalności różnego rodzaju wiedźm, wróżbitów i uzdrawiaczy. Ze źródeł historycznych wiadomo, że (przynajmniej oficjalnie) ostatnią wiedźmę w tamtym regionie spalono w XVIII w. Jednak w rzeczywistości nadal nie mało osób para się tam „usługami” okultystycznymi. Na terenie naszej parafii mieszkała kobieta, która pobierała „nauki” w szkole wiedźm w Londynie. Ponoć nawet uzyskała certyfikat wysokiego wtajemniczenia. Jestem prawie pewien, że pozostawała ona w duchowym sporze z naszą służbą kapłańską. Ale jest to temat, którego na tym miejscu nie chciałbym szerzej rozwijać…

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 49 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions