wtorek, 02 wrzesień 2014 12:08

Warto posłuchać Inkwizytora

Napisał

 

Nie szukam żartów, śmiechu i bzdur. Jeżeli ktoś w to nie wierzy, to po prostu się nie wypowiadajcie, a wszelkie komentarze na temat nieistnienia tego, o czym napiszę, będę pomijać. Jestem bardzo nieszczęśliwa z powodu pewnej osoby, przez którą bardzo cierpię już od ponad 2 lat i nie mogę normalnie żyć. Chciałabym, by ona cierpiała tak samo, lub mocniej niż ja. Nigdy nie życzyłam nikomu źle. Jest ona pierwszą osobą. Proszę, jeżeli ktoś wie jak, niech pomoże mi rzucić na nią straszną klątwę. Tak wzywa pomocy anonimowa internautka.

 

Klątwy, uroki, czary, przekleństwa, zaklinanie i przepowiadanie przyszłości – to nie arsenał wyjęty z muzeum słownictwa czy zakurzonego archiwum. To, że komuś na myśl przychodzą dawne wieki, nie może być jeszcze dowodem, że mamy do czynienia z antykiem. Wystarczy w przeglądarce internetowej wpisać stosowne słowo, a pojawi się zatrzęsienie stron, na których ogłaszają się osoby – na ogół kobiety – świadczące usługi zdejmowania albo zakładania i rzucania klątw, zaklęć, uroków.

 

Jak podaje „Gazeta Prawna” eksperci – według ostrożnych obliczeń – szacują, że w Polsce działa ok. 100 tys. wróżek i jasnowidzów, a w ostatnim roku Polacy wydali na ich usługi ok. 2 mld zł. Czyli statystyczny Polak wyłożył na nie w ciągu roku 52 zł. To mniej więcej tyle samo, ile daje rocznie na kościelną tacę – wg Katolickiej Agencji Informacyjnej w 2012 roku było to od 50 gr do 1,20 zł raz w tygodniu. Wyniki tych porównań zaskakują. Mogą nawet niepokoić, jeśli zestawimy współczesny poziom wykształcenia z tym sprzed kilku stuleci. Również liczba wróżek dziś jest przynajmniej kilkunastokrotnie większa niż kilka wieków temu i to w relacji do ówczesnego poziomu populacji.

 

Czy można wyciągnąć wniosek, że wraz z rozwojem i postępem cywilizacji, szerzy się również zabobon i ciemnota? Jak temu zaradzić?

 

Chyba najlepsze rozwiązanie zaproponował szesnastowieczny Wielki Inkwizytor Hiszpanii, abp Fernando de Valdés y Salas, który twierdził, że najlepszą metodą walki z zabobonem i czarami jest wzmożona ewangelizacja i podniesienie poziomu świadomości religijnej. A tam, gdzie dochodziło do czarów – zalecał budowanie świątyń.

Ostatnio zmieniany niedziela, 21 czerwiec 2015 22:00
Artur Winiarczyk

Redaktor Naczelny miesięcznika Egzorcysta

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  • dyrektor Komitetu Duszpasterskiego PCS, kurator wystawy Całunu przy Sanktuarium św. Jana Pawła II, lider krakowskiej wspólnoty Koinonia, politolog i publicysta

  • historyk sztuki, publicysta,
    interesuje się stykiem
    obszarów teologii, historii
    i kultury

Już 55 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions