poniedziałek, 03 sierpień 2015 19:29

Tajemnica snów

Napisał

W 1879 r. na ostatniej stacji przed mostem Tay (Szkocja) wysiadł z pociągu człowiek, który poprzedniej nocy miał niepokojący go sen. Chwilę później most runął wraz z przejeżdżającym po nim pociągiem. Czy sen może być źródłem odczytywania tajemnic przyszłości?

 

W świecie przyrody długość snu jest różna u poszczególnych zwierząt: koń śpi średnio 2,9 godziny na dobę, owca – 3,8, krowa – 3,9. Wśród „umiarkowanych śpiochów” wymienia się np. królika (8,4 godziny) i lisa (9,8 godziny). Wyjątkowo mocnym snem charakteryzuje się np. kot (14,5 godziny), pancernik (18,5 godziny) czy nietoperz (19,9 godziny). Zwierzęta potrafią spać nawet w bardzo niesprzyjających warunkach, np. ptaki podczas lotu, a delfiny w trakcie pływania w kółko. Aby nie skończyło się to dla nich wypadkiem (np. delfiny co chwilę muszą się wynurzać, by zaczerpnąć powietrza), półkule mózgowe wypoczywają na przemian – raz śpi lewa, a raz rawa. W tym „towarzystwie” człowiek jest „średniakiem” – śpi 8 godzin na dobę.

 

Psy i sen

Sen sam w sobie jest tajemnicą. Jedną z najbardziej intrygujących zagadek dotyczących mózgu jest pytanie o pamięć: co się z nią dzieje podczas marzeń sennych? Najnowsze hipotezy mówią, że w tym czasie odbywa się wielkie porządkowanie i czyszczenie informacji, które człowiek zgromadził podczas świadomego działania i obserwowania świata. Od dawna trwa też poszukiwanie substancji w organizmie człowieka (hipnotoksyny), która „przełącza” go w stan snu. Wiadomo o niej od dawna. Jeszcze w XIX w. pewien angielski badacz nie pozwalał zasnąć swoim psom. Kiedy po kilku nocach słaniały się ze zmęczenia, pobrał ich płyn mózgowordzeniowy, a następnie wstrzyknął go wypoczętym zwierzętom. Te niemal natychmiast zasnęły. Prawdopodobnie w płynie nie występuje jedna substancja, lecz kilka. Jedną z nich może być melatonina – hormon wydzielany przez gruczoł szyszynki (jego uszkodzenie powoduje poważne zakłócenia snu).

 

Sen w odcinkach

Wiadomo o dwóch fazach snu. Pierwszą z nich jest REM (ang. rapid eye movements), czyli sen z szybkimi ruchami gałek ocznych. Cechuje się ona zwiększoną aktywnością mózgu, zwłaszcza rejonów układu limbicznego, który steruje emocjami. To właśnie wówczas pojawiają się marzenia senne (pułapki, czarne charaktery, potwory, wyimaginowane obrazy i postacie), charakterystyczne reakcje fizjologiczne, np. zwiotczenie mięśni (struktura mózgu zwana mostem odcina kontrolę rdzenia kręgowego nad mięśniami szkieletowymi). Druga faza snu to NREM (ang. non REM) – tzw. sen głęboki albo wolnofalowy. W tym czasie naprawdę wypoczywamy, m.in. z powodu spadku aktywności mózgu. Zasypianie zaczyna się od fazy I, gdy na krótko wchodzimy w tzw. płytki sen. Potem następuje faza II, czyli  przejście do snu głębokiego, który na dobre pojawia się w fazie III i IV – wówczas bardzo trudno nas wybudzić. Wówczas też ma miejsce lunatykowanie, gdyż kontrola mięśni nie jest odcięta przez most, a mózg wyraźnie „zwalania obroty”. Po fazie IV następuje przejście do fazy III i II, po czym nagle mózg (na ok. 10 minut) budzi się do życia. Jest to znów faza REM – stan nieświadomego czuwania, gdy nawet niewielki hałas zdolny jest zbudzić śpiącego. Cały ten cykl trwa około 90 min i powtarza się kilkakrotnie wciągu nocy, przy czym fazy REM ulegają wydłużeniu kosztem pozostałych.

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 07 wrzesień 2015 10:38

Najnowsze od ks, prof. dr hab. Andrzej Zwoliński

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 41 pozycji


Powered by JS Network Solutions