wtorek, 31 lipiec 2018 13:57

Grzech pierworodny utrata raju?

Napisał

Rzeczywistość nieładu moralnego stanowi jeden z istotnych elementów, bez którego nie da się zrozumieć ani człowieka, ani dziejów rodzaju ludzkiego.

O ile jeszcze współczesny człowiek jest w stanie przyjąć istnienie grzechu uczynkowego (tzn. takiego, który został popełniony przez konkretną osobę), to niemal w kategoriach mitu widzi zagadnienie grzechu pierworodnego. Jednak prawda o realnym wpływie grzechu pierwszych rodziców na każdego człowieka stanowi jedno z podstawowych twierdzeń wiary chrześcijańskiej.

Grzech własny Adama

W Księdze Rodzaju zaraz po opisie stworzenia odnajdujemy relację o grzechu pierwszych rodziców. Podobnie jak opis stworzenia świata i człowieka, fragment o upadku pierwszych rodziców jest nie tyle kronikarskim opisem wydarzeń, ile teologiczną wykładnią tego, na czym polega istota grzechu. Biblia ukazuje to poprzez formę opowiadania (haggady). Pomimo wyraźnego zakazu danego przez Jahwe:

Z wszelkiego drzewa tego ogrodu możesz spożywać według upodobania; ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy z niego spożyjesz, niechybnie umrzesz (Rdz 2, 16b-17), za namową diabła Ewa zrywa owoc, kosztuje go i daje Adamowi. „Katechizm Kościoła katolickiego” poucza: Człowiek – kuszony przez diabła – pozwolił, by zamarło w jego sercu zaufanie do Stwórcy, i nadużywając swojej wolności, okazał nieposłuszeństwo przykazaniu Bożemu (…). Popełniając ten grzech, człowiek przedłożył siebie nad Boga, a przez to wzgardził Bogiem; wybrał siebie samego przeciw Bogu, przeciw wymaganiom swego stanu jako stworzenia, a zarazem przeciw swemu dobru. Stworzony w stanie świętości, człowiek był przeznaczony do pełnego „przebóstwienia” przez Boga w chwale. Zwiedziony przez diabła, chciał „być jak Bóg”, ale „bez Boga i ponad Bogiem, a nie według Boga” (nr 397-398). „Katechizm” na wyrażanie głowy rodzaju ludzkiego, którymi są biblijni Adam i Ewa, używa nazwy „człowiek”, oznaczającej w języku hebrajskim tyle, co „Adam”. Podobnie jak św. Paweł, który w swoich listach (szczególnie w „Liście do Rzymian”)  żywa pojęcia grzechu pierwszego człowieka (Adama) – „człowiek” jest reprezentantem całego rodzaju ludzkiego.

Dr Michał Kosche

teolog dogmatyk, personalista

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  • absolwentka Karmelitańskiego Instytutu Duchowości (teologia duchowości chrześcijańskiej), autorka publikacji na temat duchowości

  • dyplomowany zielarz-fitoterapeuta, publicysta, członek Polskiego Towarzystwa Zielarzy
    i Fitoterapeutów

  • historyk i teolog sztuki, autor licznych publikacji oraz recenzji teatralnych i filmowych

Już 46 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions