wtorek, 31 lipiec 2018 14:04

Czy Maryja była kobietą wykształconą?

Napisał

Santa Maria della Fava to starożytny kościół w Wenecji, w którym znajduje się prawdziwe arcydzieło sztuki. Jest nim obraz zadziwiający i uderzający realizmem: edukacja młodej Maryi ukazana została jako połączenie sceny mistycznej z rodzajową i stawia nas bezpośrednio wobec pytania o to, czym jest mądrość i wiedza.

Osobą, która może nam na nie udzielić odpowiedzi, jest właśnie Boża Rodzicielka; Ona sama i jej życie, opisane w Ewangeliach, ale także w tradycji i w apokryfach.

Perfekcja i realizm

Giambattista Tiepolo (1696-1770) jest artystą bardzo charakterystycznym, a ponieważ zawsze cieszył się popularnością, to jego prace rozsiane są po wielu kościołach Italii oraz Hiszpanii i stanowią ozdoby muzealnych kolekcji. Urodzony w Wenecji, był – jak się go często określa – ostatnim wielkim mistrzem szkoły tego miasta. Widać to wyraźnie w kolorystyce jego dzieł. Nawiązując do wspaniałych tradycji Veronese’a i Tycjana, kreował prawdziwie przestrzenne dzieła, rozjaśnione naturalnym światłem. Znakomitym przykładem tej szkoły weneckiej jest właśnie Edukacja Najświętszej Marii Panny. Kompozycja obrazu oparta jest na liniach pionowych wyznaczanych nie tylko przez pilastry na ścianie w tle, lecz przede wszystkim przez postać dziecięcej Dziewicy, która stojąc na podwyższeniu, studiuje księgę podtrzymywaną przez unoszące się tuż przed nią putta. Maryi towarzyszą jej rodzice – Joachim i Anna. O ile ojciec zdaje się być zatopiony w modlitwie i nie zawracać uwagi na córkę i żonę, to Anna wyraźnie wchodzi w interakcję ze swym dzieckiem. Trudno jest orzec na pierwszy rzut oka, czy wsłuchuje się w głos uczącej się czytać dziewczynki. Gest Maryi jest bowiem wieloznaczny – być może właśnie ona tłumaczy swej matce zawiłości zawarte w Świętej Księdze. Ponad głowami rodziny unoszą się trzy anioły uważnie przyglądające się świętym postaciom.

Przestrzenność dzieła została ukształtowana przez linię wyznaczoną na osi symetrii (dokładnie pośrodku obrazu) – wyznaczają ją głowy aniołów w części górnej oraz postać Maryi w dolnej. Rozłożenie wokół tej linii postaci – zarówno ludzkich, jak i anielskich – nadają tej zagęszczonej kompozycji wrażenie trójwymiarowości. Wrażenie to jest pogłębione przez wspaniałą grę światłocienia. Jasna plama szaty dziewczęcej Matki Boga wybija się na przód i kontrastuje z cieniami oraz szarościami i brązami innych postaci.

Juliusz Gałkowski

historyk sztuki, publicysta, bloger

Najnowsze od Juliusz Gałkowski

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 46 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions