wtorek, 03 wrzesień 2019 08:34

Grzechy seksualne w świetle Biblii

Z Biblii dowiadujemy się, że seks był od początku pomysłem Boga i Jego planem dla mężczyzny i kobiety. Seksualność człowieka jest bardzo istotną sferą ludzkiego życia i w sposób szczególny narażoną na zniszczenie.

Stwórca stworzył nas w taki sposób, abyśmy byli dla siebie komplementarni. Dlatego właśnie uzupełniamy się nawzajem, tak w sferze psychicznej, jak i fizycznej, a anatomia mężczyzn i kobiet pasuje do siebie w sposób umożliwiający im jedność fizyczną podczas aktu seksualnego.

Seks jako Boży dar

Współżycie małżeńskie zyskuje w Biblii Bożą aprobatę do tego stopnia, że pierwszym nakazem, jakie ludzie otrzymali od Boga zaraz po stworzeniu, a jeszcze przed upadkiem, było: „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się” (Rdz 1, 28). Kiedy Bóg stworzył pierwszą ludzką parę, pobłogosławił ich proces rozmnażania się i tym samym akt seksualny człowieka został uświęcony. Biblia wręcz zachęca małżonków, aby cieszyli się Bożym darem płciowości, aby (oprócz funkcji prokreacyjnej) był on dla nich źródłem radości i przyjemności. W Księdze Koheleta czytamy: „Używaj życia z niewiastą, którąś ukochał, po wszystkie dni marnego twego życia, których ci [Bóg] użyczył pod słońcem” (Koh 9, 9). Księga Przypowieści mówi o tym jeszcze bardziej dobitnie: „Znajduj radość w żonie młodości. Przemiła to łania i wdzięczna kozica, jej piersią upajaj się zawsze, w miłości jej stale czuj rozkosz! Po cóż, mój synu, upajać się obcą i obejmować piersi nieznanej?” (Prz 5, 18- 20). Literatura Starego Testamentu jest zapatrzona w błogosławieństwo życia i płodności, szczęście z posiadania licznej gromady dzieci i w samą radość z seksualnego spotkania mężczyzny i kobiety (np. Pieśń nad pieśniami). Święty Paweł radził: „Mąż niech oddaje powinność żonie, podobnie też żona mężowi. Żona nie rozporządza własnym ciałem, lecz jej mąż; podobnie też i mąż nie rozporządza własnym ciałem, ale żona. Nie unikajcie jedno drugiego, chyba że na pewien czas, za obopólną zgodą, by oddać się modlitwie; potem znów wróćcie do siebie, aby – wskutek wstrzemięźliwości waszej – nie kusił was szatan” (1 Kor 7, 3-5).

Bóg obdarzył nas ciałami stworzonymi do dawania i otrzymywania przyjemności z aktywności seksualnej, chce zatem, aby mężczyzna i kobieta czerpali w małżeństwie rozkosz z aktu seksualnego. Biblia nie potępia czerpania przyjemności z seksu, co więcej przedstawia go jako dar od Boga dla małżonków.

dr Roman Zając

 

biblista, publicysta, jeden z twórców pierwszych edycji „Kalendarza Ekumenicznego”.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 55 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions