niedziela, 02 luty 2014 01:00

Busola papieża Franciszka

Napisał
Papież Franciszek wskazuje, że najlepszą drogą do pokonania problemów współczesnego świata jest przemiana sumień, a nie struktur. Przez to nie daje się łatwo zaszufladkować jako zwolennik takich czy innych rozwiązań, które można nanieść na tradycyjną mapę lewica–prawica. Problem zawodowych ideologów od formowania rządu dusz leży w tym, że słowa Ojca Świętego nie dają się podciągnąć pod postulaty socjalistyczne lub liberalne. 

 

Franciszek odróżnia się od swoich poprzedników na Stolicy Piotrowej. Jan Paweł II, broniąc prawa do swobodnego zrzeszania się, wolnych związków zawodowych i praw pracowniczych, paradoksalnie stał się duchowym grabarzem komunizmu. Następnie, po transformacji ustrojowej Europy Środkowej i Wschodniej, został krytykiem przerośniętej biurokracji i apologetą wolnej przedsiębiorczości, ale naturalnie tylko takiej, w której nadrzędnym celem jest człowiek, a nie zysk czy prawa rynku. 

 

Jego następca – Benedykt XVI, był pod wyraźnym wpływem niemieckiej katolickiej nauki społecznej, która za szczytowe osiągnięcie cywilizacji dość szybko i bezkrytycznie uznała socjalne państwo dobrobytu, chcąc je rozszerzyć na cały świat. Jednak pogłębione analizy Josepha Ratzingera, dotyczące celowości działalności gospodarczej czy globalizacji, były niezwykle istotne, bowiem prowadziły do większego zrozumienia tych zagadnień, wykluczając wiele nadinterpretacji.

 

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 07 wrzesień 2015 10:12
dr Tomasz Teluk

 

 Politolog, publicysta, ekspert ekonomiczny, prezes Instytutu Globalizacji.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 55 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions