piątek, 02 listopad 2012 00:56

Pokusa

Napisał
Pokusa to zwyczajny i powszechny sposób destrukcyjnego wpływu Szatana na człowieka, któremu podsuwa on swoją „prawdę”. A ponieważ jest kłamcą, to propozycja ta zawsze jest fałszywa.



Cel pokusy
Jeżeli zły duch ośmielił się trzykrotnie kusić Zbawiciela na pustyni (por. Mt 4, 1-10), to tym bardziej w ten sposób atakuje słabego człowieka. Jedyną osobą, do której nie miał dostępu, jest Najświętsza Maryja Niepokalana. Szatan szuka wszelkich sposobów, aby odwieść człowieka od Boga, a tym samym oderwać go od źródła miłości i sprowadzić na manowce zła. Czyni to przede wszystkim za pomocą pokusy. Ponieważ jest jej sprawcą, więc zgodnie z jego naturą jest to propozycja pozornego dobra, a zatem kłamstwo. Wskazuje na to opis pierwszego kuszenia rajskiego. Szatan, wcielający się w postać węża, wykorzystuje wrodzoną ciekawość człowieka i daje mu do zrozumienia, że zna klucz do szczęścia. Polega on na tym, aby człowiek sam siebie uszczęśliwił. Zgodnie z tą sugestią Szatan – ma on bowiem tak jak Bóg zdolność odróżniania dobra i zła – posiada rzekomo boskie atrybuty (por. Rdz 3, 5). Przez wyobraźnię, uczucia i emocje Szatan, jako niezwykle inteligentna osoba natury duchowej, wie, że atakowanie prawdy wprost przynosi na ogół skutek odwrotny do zamierzonego. Poza tym nie ma on bezpośredniego dostępu do ludzkiego rozumu i woli. Tego, co człowiek myśli i co zamierza czynić, domyśla się z obserwacji jego słów i czynów. Ma natomiast łatwy dostęp do pamięci i wyobraźni oraz do uczuć i emocji. Może także w jakiś sposób oddziaływać na zmysły zewnętrzne, sprawiając w nich głód właściwych im bodźców, bądź wywołując określone doznania. Pokusa więc lęgnie się w wyobraźni i w uczuciach oraz w emocjach. Tą pośrednią drogą Szatan usiłuje wpłynąć na rozum i wolę, podsuwając swoją „prawdę”. Człowiek kuszony, pod wpływem szatańskich sugestii, czerpiąc z pamięci różnych przeżyć, wyobraża sobie, na przykład, co i jak mógłby zrobić, aby osiągnąć szybko i łatwo jakiś sukces, który jednocześnie gwarantowałby mu przyjemność. Zwykle wtedy, przynajmniej na chwilę, zostaje wyłączony rozsądek i znika z pola widzenia życiowe doświadczenie, które pokazuje, że żadna prawdziwa wartość nie przychodzi szybko i łatwo. W swej naiwności człowiek, który ulega pokusie, zaczyna stosować „drogę na skróty”, nie zastanawiając się, jakie z tego mogą wynikać konsekwencje dla niego i innych. Ukazany tu w zarysie mechanizm pokusy dotyczy różnych przejawów aktywności człowieka. Nie należy jej zatem ograniczać jedynie do sfery seksualnej, jak to często się czyni. Ponieważ pokusa bazuje na wrodzonej potrzebie przyjemności, to najczęściej i najsilniej doświadczana jest jednak właśnie w tej dziedzinie.


Modlitwa przeciw pokusie
Chrześcijanin ma obowiązek przeciwstawiania się pokusie. Jest to jedno z podstawowych zadań tzw. walki duchowej. Jezus, jako skuteczny środek w tej walce, poleca czuwanie i modlitwę (por. Mt 26, 41; Mk 14, 28). Natomiast mistrzowie życia duchowego, oprócz umartwiania ciała, zachęcają do rozważania Męki Chrystusa oraz skutków, jakich doznali ci, którzy ulegli pokusie. Ponadto przypominają, że wyznawanie pokus na spowiedzi lub w rozmowie z kierownikiem duchowym skutecznie je
neutralizuje.

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 07 wrzesień 2015 09:59
ks. prof. Marek Chmielewski

doktor habilitowany, teolog, kierownik Katedry Duchowosci Katolickiej KUL 

Najnowsze od ks. prof. Marek Chmielewski

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


LAB

Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 46 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions