środa, 31 styczeń 2018 09:29

Teatr nienawiści. O spektaklu "Nasza przemoc i wasza przemoc"

Napisał

Ten spektakl stanowi wielką orgię nienawiści do katolicyzmu i chrześcijaństwa. Jest przedstawieniem bluźnierczym. Znieważa krzyż i Chrystusa. Poniża godność osobową człowieka.

24 września 2016 r. w Bydgoszczy na deskach Teatru Polskiego wystawiono sztukę „Nasza przemoc i wasza przemoc” w reżyserii Olivera Frljića. Niemal od razu pojawiły się zarzuty o „pornografię i obrazę uczuć religijnych”. Kontrowersje wzbudził m.in. fragment, w którym sceniczny Chrystus gwałci muzułmankę. W czerwcu 2017 r. zostałem powołany jako biegły w prowadzonym śledztwie „w sprawie obrazy uczuć religijnych, poprzez publiczne znieważenie przedmiotów czci religijnej u odbiorców sztuki i znieważenie publiczne flagi Polski” w spektaklu teatralnym reżysera Oliviera Frljića. Fragmenty niniejszego tekstu zostały włączone do ekspertyzy, którą przygotowałem dla Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz-Północ.

Znak tożsamości

Termin „krzyż” pochodzi z języka łacińskiego. Słowo crux oznacza znak, kształt, nadto przedmiot w postaci dwóch przecinających się linii. Według religioznawstwa, nauki empirycznej prowadzącej refleksję nad wszystkimi religiami świata, krzyż nawiązuje do postaci człowieka. „Wzorem” dla krzyża stał się bowiem człowiek w postawie stojącej z rozpostartymi poziomo rękoma.

Z racji na „odwzorowywanie” człowieka krzyż nasycony jest bogatym symbolizmem. Jako znak antropologiczny odsyła do świata natury. Stanowi jego oś. W krzyżu człowiek spotyka się zarówno z przyrodą ożywioną, jak i nieożywioną. Krzyż przybliża i łączy to, co w górze, z tym, co na dole. Wskazuje na to wszystko, co znajduje się po stronie prawej (uznanej przez różne religie za dobry kierunek), i na to, co jest po stronie lewej (zwykle ocenianej jako strona gorsza, a nawet zła).

W świecie cywilizacji rzymskiej krzyż uchodził za znak hańby, męki i śmierci. Stał się narzędziem szczególnie okrutnej kary zadawanej skazanym na śmierć (została ona zniesiona w 314 r. przez cesarza Konstantyna Wielkiego). Ukrzyżowanie wroga, jeńca, przestępcy oznaczało równocześnie jego pohańbienie. Krzyżem straszono wrogów władzy politycznej. Człowiek ukrzyżowany stawał się rzeczą, przedmiotem naigrawania się, sadystycznej uciechy tych, którzy swoją ofiarę do krzyża przywiązywali bądź przygważdżali. Krzyż był narzędziem służącym do wykonywania kary śmierci, która przez prawo rzymskie uznawana była za najcięższą.

Prof. dr hab. Eugeniusz Sakowicz

teolog, religioznawca, wykładowca UKSW, konsultor Rady do Spraw Dialogu Religijnego Konferencji Episkopatu Polski

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  •  Arcybiskup Filadelfii, pochodzi z plemienia Potawatomi, jest drugim w historii USA rdzennym Amerykaninem, który otrzymał sakrę biskupią.

  • filozof, wydawca, publicysta, autor ponad 50 książek. Zajmuje się zagrożeniami dla człowieka, wiary, Kościoła i Polski. Prowadzi też Akademię Dobrych Manier

  • marianin, teolog moralista,
    dyrektor Ośrodka Wsparcia
    Płodności

Już 46 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions