poniedziałek, 30 kwiecień 2018 13:22

Śmierć za wiarę. Chrześcijanie na Bliskim Wschodzie

Napisał

Z ks. prof. Waldemarem Cisło, dyrektorem Sekcji Polskiej Papieskiego Stowarzyszenia „Pomoc Kościołowi w Potrzebie”, rozmawia dr Mariusz Błochowiak

Czym Ksiądz Profesor zajmuje się naukowo?

Magisterium i doktorat pisałem z teologii fundamentalnej, natomiast habilitowałem się z zakresu religioznawstwa. W szczególności chodzi mi o dialog między chrześcijaństwem a islamem oraz między chrześcijaństwem a innymi religiami. To jest moje główne pole badawcze. Inne obszary badań stanowią prześladowania chrześcijan oraz tematyka wolności religijnej.

A czym jest teologia fundamentalna?

Jej stara nazwa to apologetyka. Każda dyscyplina naukowa ma swoją apologię. Tutaj chodzi o apologię wiary chrześcijańskiej przed zarzutami z zewnątrz. Z kolei teologia fundamentalna składa się – według jednych – z dwóch traktatów: eklezjologicznego i chrystologicznego. Inni dodają jeszcze traktat religioznawczy. Istnieje ciekawa definicja teologa fundamentalnego. Podał ją ks. Hans Waldenfels SJ. Jest to człowiek z pogranicza, który jakby stoi na progu domu i widzi to, co dzieje się wewnątrz i na zewnątrz, czyli w świecie zewnętrznym. Ponadto musi z tym światem wchodzić w dialog. Stąd teologia fundamentalna często posługuje się filozofią i innymi dyscyplinami naukowymi. Ma za zadanie wchodzić w dialog ze światem zewnętrznym. Oświecenie oraz modernizm były ważnymi okresami dla teologii fundamentalnej. Odgrywała ona ważną rolę. Dziś dialog nadal jest potrzebny. Mamy dwa wyjścia – albo pozostać tzw. oblężoną twierdzą i zamknąć się w sobie, albo próbować chrystianizować i prowadzić dialog ze światem, który jest coraz bardziej negatywnie nastawiony do religii Objawienia, czyli chrześcijaństwa. Ma to swoje źródła w oświeceniu.

Na czym polega dialog międzyreligijny? Niektórzy podważają jego sens, inni uważają, że jest on możliwy tylko wewnątrz chrześcijaństwa…

Jako chrześcijanie mamy głosić Ewangelię i chrzcić wszystkie narody w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Jest to nakaz misyjny Chrystusa. Ekumenizm ma doprowadzić do tego, żeby rozczłonkowane Ciało Mistyczne Chrystusa znowu było jedno. Pamiętamy żarliwą modlitwę Jezusa w Ogrójcu. Jednakże widzimy, jak trudny jest to dialog. W sprawie dialogu międzyreligijnego pamiętamy wysiłki Jana Pawła II, np. jego spotkania w Asyżu. Pamiętamy o papieżu Benedykcie XVI i jego wkładzie intelektualnym w te spotkania. Dialog jest trudny, zwłaszcza z takimi religiami jak islam. W Koranie widnieje zapis, że wyznawcy religii Księgi powinni mieć uprzywilejowane miejsce nawet na terytoriach podbitych i okupowanych przez islam. Chodzi o chrześcijan i żydów. W praktyce wygląda to inaczej. Mamy dwa wyjścia – albo się wzajemnie wyrzynać, albo próbować ze sobą rozmawiać. Wybieramy to drugie.

dr Mariusz Błochowiak

Fizyk, pracował naukowo w Instytucie Maxa Plancka w Niemczech oraz instytucie badawczym SINTEF w Norwegii. Interesuje się metodologią i filozofią nauki oraz relacją między wiarą a nauką. Wydawca "Miesięcznika Egzorcysta", prezes Zarządu wydawnictwa Monumen.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 46 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions