wtorek, 02 lipiec 2013 21:17

Nadzieje globalnego Świata

Napisał
Wylądowaliśmy  w postindustrialnym świecie, zdumieni i podekscytowani. Nie wszystko jest jak przedtem: zmieniły się więzi i relacje. Podstawą nie jest wiara, ale rozum praktyczny, który dyktuje wartości i napędza odpowiadające im instytucje. Poszczególne obszary życia utraciły swoją tożsamość i swoje powołanie. Świat stał się odludnym gąszczem, zamieszkiwanym przez „tłumną samotność”, będącą następstwem globalnej rywalizacji. Jest to jesień i noc Boga oraz ludzi sprawiedliwych. 

 

Oczekujemy światła wyzwolenia. Mass media wyzwoliły nas z zależności od przestrzeni i czasu, ale nie od lęku i przerażenia życiem niepewnym i bez sensu. Do życia potrzebujemy tego, aby być „podłączonymi”, zawsze słuchać świata, czuć się użytecznymi, by żyć na tej „nieprzyjaznej” planecie. Bóg jest spowity mgłą ducha czasów, natomiast globalny obywatel jest jednostką zrodzoną wraz z nadejściem hightech. Bez komórki, włączonego telewizora jest istotą słabą i zależną, która boi się utraty połączenia bardziej niż utraty wiary. Czuje się bezpieczny i pewny, kiedy wykręca numer i rozmawia z głosem, który go słucha.

 

 

 

Ostatnio zmieniany piątek, 04 wrzesień 2015 17:20
prof. Luciano Nicastro

Filozof i socjolog. Uprawia personalizm społeczny w ujęciu E. Mouniera.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


LAB

Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 42 pozycjie


Powered by JS Network Solutions