wtorek, 04 grudzień 2018 22:03

Jezusowy styl posiadania

Napisał

Zdobycze materialne i gromadzenie dóbr nie dają człowiekowi takiego szczęścia, jakiego pragnie. Przyczynia się to nawet do jego zniewolenia. Człowiek, który bezmyślnie (a nieraz rozmyślnie) stawia rzeczy materialne ponad tym, co ludzkie i Boskie, ulega deprawacji. Nie kieruje się zmysłem moralnym.

Jeżeli ktoś nie docenia tego, co posiada, to chociażby zdobył wszelkie bogactwo świata, zawsze będzie czuł się biednym. Nieszczęśliwy będzie również i ten, kto panując nawet nad całym światem, nie będzie się czuł szczęśliwym. Nie jest szczęśliwy, kto siebie za szczęśliwego nie uważa. (...) Jeżeli będziesz starał się żyć zgodnie z wymogami natury, nigdy nie będziesz biedny, jeśli zaś będziesz pragnął dogodzić rozumowi, nigdy nie będziesz bogaty. Niewiele trzeba naturze – rozumowi zaś nigdy dość. (...) Nikt nie rodzi się bogatym. Każdy, kto przychodzi na świat, zadowala się chlebem i mlekiem. I chociaż początkowo na małym poprzestawaliśmy, później całe królestwa stają się dla nas za ciasne. (...) Zacznij żyć w przyjaźni z ubóstwem! – pisze Lucjusz Anneusz Seneka w dziele „O ubóstwie”. Troską autora jest, aby człowiek nie zagubił się pośród rzeczy, lecz umiał je posiadać. Myśl ta szczególnego znaczenia nabrała w Biblii.

Nie zagubić się pośród rzeczy

Pismo Święte uczy właściwego podejścia do życia pojmowanego integralnie. Nie wystarczy mieć coś do zjedzenia i wypicia, by w pełni żyć. Do życia niezbędne są owoce ziemi i pracy rąk ludzkich. W Starym Testamencie można znaleźć modlitwę człowieka lękającego się braku harmonii między sferą potrzeb materialnych i duchowych: Nie dawaj mi bogactwa ni nędzy, żyw mnie chlebem niezbędnym, bym syty nie stał się niewiernym, nie rzekł: „A któż jest Pan?” lub z biedy nie począł kraść i imię mego Boga znieważać(Prz 30, 8–9).

Pozostając w zgodzie z prawdą o człowieku, Biblia przejawia intensywne zainteresowanie sprawami i dobrami świata doczesnego. Nie wzywa do ucieczki od świata, lecz przeciwnie – do korzystania z rzeczy tego świata: W weselu chleb swój spożywaj i w radości pij swoje wino! (Koh 9, 7); Nie pozbawiaj się dobra dzisiejszego, a przedmiot szlachetnego pożądania niech cię nie mija! (Syr 14, 14). Bogato zastawiony stół (por. Ps 23, 5), używanie wina (por. Ps 104, 14–15), podobnie jak małżeńska wspólnota i płodność (por. Ps 128) oraz szczęście związane z pożyciem małżeńskim (por. Prz 5, 15–20) – wszystko to spotyka się z aprobatą Biblii. Dobra tego świata są godne zabiegów i posiadania, gdyż są znakiem błogosławieństwa Bożego, stanowią dar Boży (Koh 3, 13), pochodzą z ręki Bożej (Koh 2, 24).

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  • reporter, eseista, publicysta, reżyser, producent filmowy i telewizyjny. Założyciel i redaktor naczelny kwartalnika „Fronda” (do maja 2012), redaktor naczelny tygodnika „Ozon” (2005-2006), autor wielu książek, albumów, licznych artykułów. Jest laureatem wielu nagród dziennikarskich, filmowych i wydawniczych.
    W 2011 r. Prezydent Węgier Pál Schmitt odznaczył Grzegorza Górnego Rycerskim Krzyżem Zasługi dla Republiki Węgierskiej.

  • marianin, teolog moralista,
    dyrektor Ośrodka Wsparcia
    Płodności

  •  

    biblista, publicysta, jeden z twórców pierwszych edycji „Kalendarza Ekumenicznego”.

Już 49 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions