piątek, 29 marzec 2019 09:01

Ideologia Freuda zagrożeniem dla zbawienia

Psychoanaliza S. Freuda jest ciągle popularna. Nie ustają kolejne wydania jego dzieł oraz ich popularyzacja w kulturze masowej. Freud i jego następcy pozostają najważniejszym autorytetem w kwestii zdrowia psychicznego. Czy freudyzm może być zagrożeniem dla życia wiecznego?

Ideologia Freuda, i jej różne warianty, z pewnością jest także odpowiedzialna za projekt radykalnej seksualizacji dzieci, przedstawiony ostatnio przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). Okazuje się jednak, że deprawacja dzieci może posiadać korzenie duchowe, inicjacyjne, antychrześcijańskie, a nie naukowe. Dlatego pseudonaukowa i zarazem ezoteryczna ideologia Freuda może być zagrożeniem nie tylko dla dzieci, ale także dla chrześcijańskiej drogi zbawienia.

Redukcjonizm i zapożyczenia filozoficzno-światopoglądowe

Uczniowie Freuda stworzyli mit o przełomowej oryginalności swego mistrza, a wraz z tym mitem ortodoksyjny kult psychoanalizy. Przyczynił się do tego sam Freud, który starał się przekonać wszystkich, że jego psychoanalityczna koncepcja człowieka stanowi twór oryginalny. Tymczasem jest to konglomerat różnych wpływów, którym Freud ulegał, ale od których również świadomie lub nieświadomie się odcinał. Jest oczywiste, że przypisywanie Freudowi roli jedynego odkrywcy nieświadomości stanowi absurdalne uproszczenie. Pojęcie to występuje już w starożytności u Platona czy Plotyna. Mimo to Freud uważał się za Kopernika swoich czasów.

L.L. Whyte twierdził, iż Freud był niesłychanie naiwny, sądząc, że nieświadomość to jego własny pomysł. Koncepcję nieświadomości można bowiem spotkać w formie dobrze opracowanej, szczególnie w nowożytnych koncepcjach, przez Goethego, Carusa, Boehmego, Fichtego, Dostojewskiego (którego Freud zresztą badał), Schopenhauera. Freud zniekształcił, zredukował oraz sprofanował pojęcie nieświadomego (które może oznaczać ducha, duszę i np. świętą tajemnicę w człowieku). Pojęcie to sprowadził do kategorii biologicznych, odnosząc do niego arbitralną, sekciarską hermeneutykę – np. w wyjaśnianiu snów, które wedle Biblii czy nawet Talmudu mogą także pochodzić od Boga (w istnienie którego Freud nie wierzył). Temat nieświadomości (czy nadświadomości) nieustannie zresztą powracał w literaturze pseudoreligijnej (spirytystycznej i masońskiej) na długo przed Freudem. Freud w swoich inspiracjach korzystał jakby z „niskiej koncepcji” nieświadomości, bliskiej koncepcjom okultystycznym i magicznym (R. Guénon). Źródłem jego inspiracji są motywy gnostyckie i kabalistyczne, fundamentalne dla ideologii masońskich. Jak zauważa inspirujący się gnozą C.G. Jung, Freud wprowadzał swoje teorie, wykorzystując klasyczne motywy gnostyckie: z jednej strony seksualizm, z drugiej srogi autorytet ojcowski. Motyw gnostyckiego Jahwe i demiurga pojawił się ponownie we freudowskim micie praojca i wywodzącego się od tego ojca mrocznego „nad-ja” (C.G. Jung, „Wspomnienia, sny, myśli”, Warszawa 1999).

Także wybitny filozof i psychiatra K. Jaspers stwierdził, iż psychoanaliza nie może być nauką, która rodzi myśl. Cały ten sposób myślenia – dodawał – jawi się bowiem jako powtórka myśli i zachowań późnoantycznych magów, proroków, założycieli sekt (K. Jaspers, „Wiara filozoficzna wobec objawienia”, Kraków 1999).

ks. Aleksander Posacki SJ

filozof, teolog, wykładowca akademicki, znawca historii mistyki, nowych ruchów religijnych i sekt, demonologii oraz problematyki okultyzmu i ezoteryzmu. Prowadzi wykłady na licznych uniwersytetach w Polsce (m. in. na KUL, Ignatianum) i za granicą. Jest konsultantem egzorcystów katolickich w kraju i za granicą oraz wykładowcą m. in. na Międzynarodowych Zjazdach Egzorcystów organizowanych przez międzynarodowe Stowarzyszenie Egzorcystów, założone przez ks. Gabriele'a Amortha.

1 komentarz

  • Link do komentarza Walerij środa, 17 kwiecień 2019 17:52 napisane przez Walerij

    Chcę zapytac księdza Aleksandera o Rycerzach Kolumba. Czy to masony?

    Raportuj

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 55 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions