środa, 30 listopad 2016 09:48

Święty Judykael

Napisał

Judykael, bretoński monarcha, pod koniec życia coraz więcej czasu spędzał na modlitwie. Cały czas martwił się jednak, że królewskie obowiązki nie pozwalają mu skupić całej uwagi na Bogu i czynieniu miłosierdzia.

 

W V w. Wyspy Brytyjskie najechały germańskie plemiona Anglów i Sasów. Prawdopodobnie wówczas część celtyckich Brytów, która zamieszkiwała tereny Walii i nie została wcześniej podbita przez Rzymian, wyemigrowała na kontynent. Tam, po przeciwnej stronie kanału La Manche, założyła swoje nowe państwo, nazwane Brytanią (współcześnie jest to francuska Bretania). Państwo to wkrótce podzieliło się na trzy odrębne królestwa. Władcą jednego z nich był św. Judykael.

 

Książęcy mnich, świątobliwy król

Judykael urodził się ok. 590 r. i został ochrzczony przez kapłana o imieniu Guodenon. Był najstarszym synem Judhaela, bretońskiego króla. Stąd to jemu należała się korona i tron ojca. Młodszy brat Judykaela, Salomon, nie mógł się jednak z tym pogodzić. Siłą postanowił przejąć władzę. Judykael najpierw zbrojnie wystąpił w obronie swoich praw. Widząc jednak, że bratobójcza walka do niczego nie prowadzi, zrezygnował z korony, którą oddał Salomonowi. Sam wstąpił do klasztoru św. Jana w Gaël (Saint- Jean de Gaël).

Tam Judykael trafił pod opiekę ówczesnego opata klasztoru, św. Meena. Zdarzało się, że przełożony musiał umiejętnie powstrzymywać księcia, aby ascetyczne ćwiczenia, jakich się podejmował, nie doprowadziły do jego śmierci. Na przykład pewnego zimowego dnia Meen przyłapał Judykaela po szyję zanurzonego w lodowatej wodzie jeziora. Pod czujną opieką opata książę szybko nabrał rozsądku, ograniczył swoje skrajne praktyki i oddał się pracy w ogrodzie.

Po kilku latach miały miejsce dwa ważne wydarzenia. Najpierw zmarł duchowy ojciec Judykaela. Było to dla niego bolesne doświadczenie. Następnie Judykael dowiedział się o śmierci swojego młodszego brata. Tron królestwa pozostał pusty.

Na wezwanie poddanych w 630 r. Judykael opuścił mury klasztorne i przyjął należną mu koronę. Niedługo potem ożenił się z Meronoë (Merovoë lub Morone), kobietą niezwykle cnotliwą i dorównującą mężowi gorliwością oraz pobożnością chrześcijańską. Oboje zabrali się do wytężonej pracy, której celem stało się rozpowszechnianie imienia Jezusa Chrystusa w całym państwie oraz rządzenie według zaleceń Ewangelii

Ostatnio zmieniany czwartek, 01 grudzień 2016 07:49
Jerzy Adam Świdziński

autor książek, publicysta.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 55 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions