niedziela, 08 wrzesień 2013 23:12

Oddali Watykan św. Michałowi

Napisał
Kościół katolicki raz po raz przemawia do nas za pomocą symboli. Bywa, że potrzebujemy znaków – mocnych, szokujących, mających wartość proroctwa. Większości z nich jednak nie znamy, głosy proroków często pozostają bowiem „na pustyni”. Dla ludzi trzymających w rękach władzę takie znaki są zagrożeniem, dlatego nie dopuszcza się do rozpowszechnienia informacji o nich.

 

Ostatnim znakiem proroczym danym nam przez Kościół jest wydarzenie sprzed dwóch miesięcy. Oficjalny raport watykański podaje: W piątkowy ranek papież Franciszek spotkał się z papieżem emerytem Benedyktem XVI w ogrodach [watykańskich], by dokonać poświęcenia figury św. Michała i poświęcić Watykan opiece Archanioła.

 

Niezwykłość

Nie była to długa ceremonia. Było poświęcenie figury św. Michała i odmówienie modlitewnej formuły. Ale nie w długości potęga tego znaku. Pojawili się dwaj papieże, pojawił się wątek Archanioła, pojawił się „element sataniczny” Watykanu! Ale i zapowiedź zwycięstwa w walce Kościoła z władcą piekła. Po zakończeniu ceremonii papież Franciszek zwrócił się do grona zebranych osób, by ukierunkować interpretację danego znaku. Zapewnił, że św. Michał broni chrześcijan przed ich nieprzyjacielem par excellence, czyli przed diabłem. Papież ostrzegł, że to największy i najgroźniejszy wróg człowieka. A jednak wróg przegrany. Bowiem Szatan, któremu dziś udaje się wyrugować ze współczesnego myślenia świat duchowy, jest słabszy od Stwórcy i Odkupiciela. Zwycięstwo i tak będzie należało do św. Michała i jego wojska. Dlaczego? Bo jest z nim Bóg, który działa z mocą. Zaś Boża potęga jest większa niż wszystkie moce piekieł. Znak proroczy stał się znakiem dla nas. Wskazał drogę. Wezwał do walki. Zaś Watykan, który coraz pełniej staje się miejscem manifestacji księcia ciemności, jest już bezpieczny pod opieką Pogromcy czarodzieja i okrutnika z Apokalipsy.

Ukryte działanie

To zdarzenie miało miejsce 4 lipca tego roku. Zastanawiające, że nie zostało odnotowane przez media. Zdawałoby się, iż sam fakt, że dwaj papieże spotykają się, aby wspólnie dokonać jakiegoś aktu, powinien przykuć uwagę dziennikarzy. Mimo to media milczały. Były gotowe zrezygnować z materiału na pierwsze strony swoich pism, byleby nie wywołać imienia potężnego Michała, który jest zapowiedzią klęski wartości tego świata, który odwołuje się do tradycyjnej pobożności, którego imię brzmi „Któż jak Bóg”. Przecież od lat skutecznie wmawia się ludziom, że nie ma aniołów albo że ich rola, podobnie jak rola Najświętszej Maryi Panny, ogranicza się do przyjmowania łatwej do ośmieszenia czci prostaczków. Nagle pojawia się znak. Coś tu nie pasuje. Bowiem Franciszek i Benedykt XVI nie są prostaczkami! Co gorsza, obecny papież przestrzega przed diabłem regularnie. Przypomina zapominaną prawdę, że Szatan istnieje, że jest groźną rzeczywistością. To wróg Kościoła i każdego, kto chce być uczniem Chrystusa. Będąc jeszcze kardynałem, powiedział w jednym z wywiadów: Może największym dziś sukcesem diabła jest to, że przekonał nas o swoim nieistnieniu i o tym, że wszystko możemy osiągnąć na czysto ludzkim poziomie. Wtedy diabeł może działać w sposób zupełnie wolny, a Maryja w objawieniach płacze, że wielu ludzi idzie do piekła. Papież i papież emeryt wskazali nam drogę – Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce! Nie walcz sam! Przyłącz się do jego hufców!

 

 

Ostatnio zmieniany piątek, 04 wrzesień 2015 19:29
dr Wincenty Łaszewski

specjalista w zakresie antropologii teologicznej, mariolog.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  • teolog, historyk, wykładowca UJ i UP JP II w Krakowie, specjalista w dziedzinie islamu, kultury, polityki i religii Bliskiego Wschodu

  • kapłan Archidiecezji Warszawskiej, profesor zwyczajny i kierownik Katedry Egzegezy Starego Testamentu na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, laureat Nagrody Ratzingera 2014

  • polski inżynier, nauczyciel akademicki, działacz pro-life, publicysta.

Już 42 pozycjie


Powered by JS Network Solutions