wtorek, 02 kwiecień 2013 06:12

Wizja potępienia w „Dzienniczku”

Napisane przez

Przeczucie piekła

Intuicja piekła jest niejednokrotnie obecna w ludzkich refleksjach. Potocznie terminu tego (np. „istne piekło”) używa się na określenie życia bez miłości, w nienawiści, odrzuceniu, poniżeniu, kłamstwie, nieustannym niepokoju i lęku. To porównanie odsłania prawdę, że tam, gdzie nie ma miłości, dobra, piękna, prawdy, tam pojawia się nienawiść, zło, ohyda, kłamstwo. Tam, gdzie człowiek nie szanuje wartości, tam następuje degradacja tego, co wzniosłe, aż po negowanie daru życia i Tego, który jest jego dawcą – Boga. Odrzucenie Boga, Jego miłości, to skazanie się na śmierć wieczną. Decyzja o zerwaniu relacji ze Stwórcą w perspektywie wieczności przybiera postać nieodwołalnego samowykluczenia z jedności z Bogiem, które stanowi istotę piekła. W takiej perspektywie życie ludzkie staje się swego rodzaju dramatem, rozgrywającym się w doczesności. W swoich wyborach człowiek określa kierunek drogi własnego życia, na której doświadcza grzechu, przez co oddala się od Boga, ale również doznaje łaski miłosierdzia, która jednoczy go z Bogiem.

 

Ogień odrzucenia

Droga do ścisłej wspólnoty z Bogiem prowadziła św. Faustynę przez doświadczenie oczyszczenia, w którym wnikliwie poznała swoją słabość i grzech. To rodziło w jej duszy straszną ciemność, w której nie dostrzegając obecności Boga, miała wrażenie zupełnego opuszczenia. W pewnej chwili przyszła mi tak silna myśl, że jestem od Boga odrzucona. Ta straszna myśl przebiła duszę moją na wskroś. W tym cierpieniu zaczęła konać dusza moja. Chciałam umrzeć, a nie mogłam. (…) Ta straszna myśl odrzucenia od Boga jest to męka, którą prawdziwie cierpią potępieńcy (Dz 23). Doświadczenie to zostało spotęgowane dręczeniem złego ducha, który szydził z niej: I cóż z tego, żeś się umartwiała? I cóż z tego, żeś wierna regule? Po cóż te wszystkie wysiłki? Jesteś odrzucona od Boga (Dz 99). Tę mękę odrzucenia Faustyna porównała do ognia piekielnego, który swoim żarem przenikał duszę, wprowadzając w nieugaszoną rozpacz. Trudny proces duchowego oczyszczenia pozwolił Mistyczce wyraźnie doświadczyć swojej grzeszności, jak również zobaczyć skutki, jakie grzech za sobą pociąga, nie wyłączając tej konsekwencji wiecznej, jaką jest piekło. Upewniło ją to, że grzech prowadzi do śmierci i jedynym ratunkiem dla człowieka jest miłosierdzie, przez które Bóg wybawia od potępienia.

 

Nadprzyrodzone oświecenie

Duchowe oczyszczenie zaowocowało w niej subtelnością w rozeznaniu tego, co dobre i złe, jak również dało większą pewność, co czynić, a czego zaniechać. Bóg udzielił jej daru doskonalszego poznania i zrozumienia rzeczywistości nadprzyrodzonej. Zaświadczył o tym ks. Michał Sopoćko, który we wspomnieniu napisał: 

 

Intuicji prostej zakonnicy, zaledwie umiejącej katechizm, w rzeczach tak subtelnych, tak trafnych i odpowiadających psychologii dzisiejszego społeczeństwa, inaczej nie da się wytłumaczyć, jak tylko nadprzyrodzonym działaniem i oświeceniem. Niejeden teolog po długich studiach nie potrafiłby nawet w przybliżeniu rozwiązać trudności tych tak trafnie i łatwo, jak to czyniła Siostra Faustyna.

Ostatnio zmieniany piątek, 04 wrzesień 2015 17:32

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

Już 46 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions