wtorek, 02 kwiecień 2013 06:25

Czy Bogu "udała się" się starość?

Napisał

Novum, które Maryja ukazała Conchicie, to przede wszystkim wskazanie na sens samotności, starości, choroby i cierpienia. Meksykańska wizjonerka otrzymała tę lekcję w roku objawień fatimskich (1917). 

 

Pochwała starości

Matka Najświętsza poleciła jej praktykowanie zupełnie nowej formy pobożności: naśladowanie samotności Maryi, jakiej doświadczała pod wieczór Jej życia na ziemi. Sam Jezus objawił Conchicie, że ostatnie ziemskie lata Jego Matki to czas, kiedy życie miłości osiągnęło w Niej najwyższą pełnię. To był okres – tłumaczył Zbawiciel – z którego Kościół czerpał wiele łask umacniających go na czasy męczeństwa. Dodał, że z ostatniego okresu życia Maryi do końca czasów będziemy otrzymywali ogrom dobrodziejstw. I sami możemy je pomnażać, widząc w starości trudny, ale cenny „dar Boży”. Bóg chce, bym była samotna – pisze Conchita. – Dlatego nadeszła dla mnie godzina samotności. Tak, chcę być w towarzystwie Maryi, naśladować Jej samotność podczas ostatnich lat Jej życia. W jednym z objawień Jezus pouczał Conchitę: – Zawsze ci powtarzałem, że musisz naśladować Maryję w praktykowaniu cnót, szczególnie w Jej pokorze i czystości serca. Przyglądaj się cnotom, jakie Moja Matka praktykowała w swej samotności, w ostatnim okresie swego życia. Jej spojrzenie i Jej dusza były całkowicie zwrócone ku niebu. Ku zaskoczeniu wielu ludzi Maryja ukazała się Conchicie jako osoba stara, zmęczona życiem, schorowana i cierpiąca. Zaś Jej Syn zapewnił, że podeszły wiek Matki Bożej i związany z nim trud życia ma większą wartość niż czas, kiedy cieszymy się pełnią zdrowia. Teraz jest już tylko miejsce na pokorę i cierpliwość, na czystość serca i oderwanie od spraw tego świata. A takie życie jest drogą do najpełniejszego zjednoczenia z Bogiem. Natomiast zjednoczenie choćby  jednego człowieka z Bogiem jest przywoływaniem obecności Boga w świecie. Nieprawdą jest to, co głosi porzekadło, że „Bogu nie udała się starość”. Bogu potrzebna jest starość, by zbawić człowieka. Więcej, by ocalić w świecie dobro, które ginie…

 

 

Ostatnio zmieniany piątek, 04 wrzesień 2015 17:28
dr Wincenty Łaszewski

specjalista w zakresie antropologii teologicznej, mariolog.

Najnowsze od dr Wincenty Łaszewski

1 komentarz

  • Link do komentarza Cecylia niedziela, 31 grudzień 2017 17:58 napisane przez Cecylia

    Gdy ciało więdnie , zadbajmy aby dusza rozkwitała . Wtedy śmierci nie musimy się bać .

    Raportuj

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.


Nasze książki

Wszystkie numery

Piszą dla nas

  • filozof, teolog, wykładowca akademicki, znawca historii mistyki, nowych ruchów religijnych i sekt, demonologii oraz problematyki okultyzmu i ezoteryzmu. Prowadzi wykłady na licznych uniwersytetach w Polsce (m. in. na KUL, Ignatianum) i za granicą. Jest konsultantem egzorcystów katolickich w kraju i za granicą oraz wykładowcą m. in. na Międzynarodowych Zjazdach Egzorcystów organizowanych przez międzynarodowe Stowarzyszenie Egzorcystów, założone przez ks. Gabriele'a Amortha.

  • doktor patrologii, dominikanin, egzorcysta archidiecezji lubelskiej

  • relator Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych

Już 46 pozycji

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Powered by JS Network Solutions